amidala3 blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 9.2002

szklane oczy

4 komentarzy

podobno teraz mam taki
jak bylam mala i mama mowila mi ze sie blyszcza jak szklanki, wpatrywalam sie w lustro probojac uchwycic jakakolwiek roznice od codziennego ich wygladu…
hmm teraz sobie daruje, szkoda czasu

aj aj
imprezy sa super ale dni po nich kategorycznie nie daja rady
kasu spi caly dzien..
ja oczywiscie nie moglam,ale nie narzekam bo przynajmniej zobaczylam sie z kurczaczkiem:)
heh, w drodze z katowic, paskudny koles w paskudnych butach wypatrzonych juz na przystanku,gapil sie swoimi rybimi oczkami, ble
paskudnym butom mowie NIE!!!

jest takie miejsce
byam tam z mama i siostra
w czasie pobytu w sanatorium
nie pamietam dokladnie drogi na sam szczyt,
nie pamietam wszystkich skrotow, sciezek
ale pamietam polane, łąke,
jagody
widok cudnych gor
cieplo
blekit nieba
i cisze
cykady konikow
i chcialabym zawsze i wszedzie czuc sie tak jak tam

mialam dzisiaj pomyslec o łące i poczuciu bezpieczenstwa
pomyslalam o niej… ciekawa jestem czy tam jeszcze jest..

moje koty dzisaj supelnie zwariowaly, od rana, to mprzerazliwie mialczaly, gonily sie, to podbiegaly zeby sie przytulic, zmienialy zdanie..wskakiwaly na regal, zrzucaly zeszyty..

chyba dalam sie opanowac tym zawirowaniom nastroju…to sie smucilam ze moglam sie pomylic, to biegalam po szkole w poszukiwaniu „naszych” kwiatow,
to wydurnialam sie na probach do przedstawienia, i przeklinalam nauczycieli…pozniej lekcja historii o Katyniu, wiec znowu smutek…

heh

fajnie jest byc w domku i znowu przygladac sie kociakom…

b.s.n.t.

2 komentarzy

jak mala myszka schowalam sie w lozku- za oknem ogronme raniona dzrew coraz bardziej sie wyciagaly, trzesly i rozciapierzaly patyczkowate palce…brr
ale kasu-elf slodko spala nie zwracajac na nie uwagi wiec postanowilam zrobic to samo

sen okropny
wolalabym nie spac cala noc

niebo blekitno-biale
przecinane czarnym krakaniem
slonce na wschodzie rozsiewa promienie
ja, z kubkiem kawy i zapasem
znakow zapytania w dloni
zaraz zaczne kreslic
kolejne chwile
az przyplyna lepsze dni
pelne twoich oczu

!@#$%$#@!

2 komentarzy

wczoraj wizyta u dziadkow
a dzisiaj ich re-wizyta ze wzgledu na im.japana
dziadek stwierdzil ze mu dogryzam:(
moze taki dzien
obudzona przez najwredniejsza wiertarke swiata nalezaca do sasiada, sasiad jakze mily postanowil rozpoczac remont w niedzielny poranek
mushem mu podziekowac za tak cudowne rozpoczecie dnia, bo zwykle jestem bardzo szczesliwa, kiedy mecze sie cala noc przez katar, kaszel, kolana elfa w moich plecach, i oczywiscie pelnie szczescia gwarantuje dzwiek wiertla wbijajacego sie w beton

wsrod lesnej mgly
wzdychajacych paproci
poplynie swa niewinnoscia
wymiesza sie ze lzami

w proporcjach idealnych
wchlonie ja czern darni
i z krwia ta duchy powitamy
matki, corki Narnii

tak kropla po kropli
wysaczy sie czerwona
ciepla swa lepkoscia
gdy cichutko kona

konczac ludzkie zycie
nastepne rozpoczyna
wsrod paproci zielonych
rodzi sie boginia

nie wiem czemu, ale odrazu po obudzeniu wlasnietak sobie pomyslalam
ostatnio najwiecej spraw dociera do mnie w nocy, moze dlatego ze wciagu dnia nie mam za bardzo czasu zeby sobie dumac…tak wiec sny daja rade..
dzisiaj snilo mi sie ze jakis chlopoak powiedzial przy mnie do kolezanqi za ja kocha bo go zaprosila do kina…ja sie wscieklam i powoedzialam ze wiecej takich bzdetow sluchac nie bede i wyszlam
awantura we snie. ostro,
ale dzien bedzie udany, momo synyezy, i tego ze mam fure angielskiego
moze dlatego ze obudzilo mnie P.O.D.??
heeh zycie jest fajowe

kolejny tydzien minal a ja kulam i kulam
niestety ten weekend nie bedzie taki weekendowy jak ostatnio:( o czym najlepiej wie maximus

kasu-elf wlasnie przepisuje sobie odemnie notatki do syntezy
bidula bola ja nerki

mam dwie fascynujace opcje:
angielski lub polski
i szczerze napisze ze moj zapal do nauki jest w dniu dzisiejszym bliski zera, wiec..pozostaje powzdychac….i wziasc sie do roboty
eehh


  • RSS