amidala3 blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 4.2003

Poor Leno

2 komentarzy

wreszcie zrobilo sie cieplutko!
kierowcy tirow czesciej otwieraja okna szoferek dzielac sie przy tym jakze wznosle piekna muzyka,
dziewczyny beda pokazywac swoje wychudzone patyki przygrzane w solariach
a w autobusach zalegnie sie specyficzny fetor

wlasciwie juz sie nie ciesze
cholera ale upal!

wczoraj o godzinie 24..z minutami cala moja rodzinka wybrala sie na smietnik
celem tej wyprawy bylo, nie grzebanie w smieciach-jak sobie mozna pomyslec, a podrzucenie do niego tony ciuchow. Jakoby pojemnieki firmowane znakiem czerwonego krzyza to pic na wode fotomontarz i ciuchy wedroja do second-handow, ciuszkow itd moja rodzinka z Kasia na czele wziela worki na trupa do reki, powrzucala tam co do wrzucenia miala i wyruszyla. Co najprzyjemniejsze w takim spacerku? SASIEDZKIE SPOTKANIA! ..sasiadce bylo przyjemnie na bank, biorac pod uwage jej nagrzanie.

petenci chcacy uslyszec moj slowiczy skrzek, moga sobie podzwonic garnkami lub na domowy..
w zwiazku z wyjazdem telefonu sie pozbylam

nie mam weny
kapa
i scielam wlosy

tak na mature

hmm

1 komentarz

chyba przesadzilam
ze slodyczami

niedobrze mi

:)

3 komentarzy

wszystko sie jakos tak fajnie ulozylo
z ocenami jest lepiej niz kiedykolwiek,
matury w zasadzie sie juz nie boje,
a plany wyjazdowe zmodyfikowaly sie na duuzy+, ze szkola jezykowa, i martusia [na szczescie bedziemy razem] itd..
ogolnie jest extra..pomijajac fakt ze do matury moje dni beda raczej monotonne, z systematycznoscia doprowadzajaca do furii… ale nic to
i na + wypadlo teraz..dotad przybijajace osamotnienie..nie bede tesknic za nikim poza rodzinka i kotami..i torami
wlasciwie to sie nie moge doczekac

:/

4 komentarzy

kurde

nic do cholery sie nie dzieje
wiec o czym mam pisac?
ze jest mi smutno,
a na dworze zrobilo sie cieplo
ze nie wiem gdzie mam studiowac
a wartlao by sie zdecydowac
ze wszystko jest dziwne i skomplikowane
a ja nie powinnam sie juz wiecej mylic?

kurde noooooo

i peja face to face

nie to zebym spala 3 godziny,
albo milala dzisiaj test z polskiego!
nie

wlasciwie to musze sie z wami podzielic czyms dla mnie
bardzo waznym

mianowicie:
jesten TAK cholernie szczesliwa [powtarzam szczesliwa] ze az sama w to
nie moge uwierzyc…
ale kiedy budze sie taka rzeska, i wypoczeta, za oknem jest piekna pogoda–poprostu wiosna [zdanego sniegu], spotykam samych zyczliwych ludzi..
ZE kiedy to sobie uswiadamiem ogarnia mnie refleksja nad sama soba, pragne byc doskonalsza, pomocna, spac krocej,jesc mniej a usmiech przykleic juz na stale

amen

co??

1 komentarz

pustynia

juz planuje ucieczke

so typical


  • RSS