amidala3 blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 10.2003

4 days

8 komentarzy

PIATEK

wczoraj widzialam lawke na ktorej 5lat temu obiecalam sobie ze bede mieszkac w UK :) [na przeciwko Natural History Museum]

generally speaking..weird feeling

kolejny dzien,
znowu mgla deszcz i zawieje, liscie obok lozka i para na szybie

dzisiaj wyprawa do londynu

destination: 1 New Change

w lustrze nic ciekawego: podkrazone galy i poranne zalamanie opuszczeniem loza

[sound: jamiroquai, faithless-we come one]

dream: i don’t want to remember.. i died again
:/

i think i am going to have another coffe

wake up!
Grab a brush and put a little makeup
Hide the scars to fade away the shakeup

good days

2 komentarzy

[Caitlin]
it’s raining
it’s pouring
the old man is snoring
he went to bed….

tit tidit tit tidit
[me]
na dworze kapa klasy pierwszej deszcze ulewne i liscie fruwajace
anyway..
[Caitlin]
pancakes !!!!!!!
[me]
again??!!
ok,

il n’y a pas de problème!
J’aime prepatation des crêpes…avec pâte sur ma pyjama.

coffe and morning interrogation

mdf390806.jpg

motivless crime

[sound : south]

plan for today:…………………nie chce sluchac twojego jeczenia,

1.nice cup of coffe …………………+milk no sugar
2.shower [hot hot] shower!…………………close eyes/sing! sing! as loud as you can!
3. don’t think too much [about??!!??]smile just smile………………… 100reasons
4.caitlin [just don't tell me again that i look silly] ………………… fuck off
5. call Kasu [i love you!], Zuzanna… ………………… ?!
.
.
.
[fill up clearly]

TOKYO – Police arrested a man for stealing shoes at a southern Japanese hospital then found a collection in his home of 440 women’s shoes — all for the left foot.

[more]

is it a date?

3 komentarzy

kill bill zeczywiscie dobrym filmem jest…
rozwalilo mnie na kawalki pomieszanie kiczu i zajebistosci, wznioslej atmosfery i durnej tresci..

[sound:audioslave 'show me how to live']

naprawde dobrze sie wczoraj bawilam nawet jak bym nie chciala bylo naprawde fajowo..

a dzisiaj nalesniki na sniadanie i tancowanie z mloda

tera bidula meczy marchewke i kukurydze

w srode zabiore ja na kregle a w czwartek do londynu

bedzie ok
jest ok

a, list od dziadkow
wreszcie szczery
wyczuli wq….
i dobrze

going out

2 komentarzy

do you have green salad?

what the fuck you want it to be? red?

nic sie nie dzieje

Brak komentarzy

weekend mija jak zwykle,
pub, jakies zakupy..
dzis wielkie spanie..
z tym nie ma klopotu

mam dosc

3 komentarzy

tego tygodnia,
ciesze sie z calego serca ze nadszedl piatek i moge sie wyrwac z domu od dzieciaka [ktory mnie z dnia na dzien coraz czesciej wkurwia]
dzisiaj
pozawolilam jej wyjsc na dwor
dodam ze jest niesamowice zimno
ubralam ja w spodnie dlugie grube skarpety, salik sweter i kurtke
wrocila w t-shircie mokrych spodniach przemoczonych skarpetkach
nie to ze padalo o nie
bawila sie pod spryskiwaczem trawy

give me a break

wiec pojade do zuzki wyjdziemy na pivko, odpoczne sobie chwilke

bo w sobote babysitting

nie lubie sie patrzec w slepa ciemnosc

przeraza


  • RSS